Wiadomość SMS ZUS L4 elektroniczne zwolnienie lekarskie SMS

L4 to temat znany każdemu pracownikowi, pracodawcy i oczywiście lekarzowi, niejednokrotnie przysparzający wiele problemów. Długo wyczekiwana automatyzacja wreszcie weszła w życie. W całej Polsce, od 1 grudnia 2018, zwolnienia lekarskie będą wystawiane TYLKO drogą elektroniczną, z wyjątkiem sytuacji nadzwyczajnych. Ponadto zarówno pracownik i pracodawca dostaną SMS-a z informacją o wystawionym przez lekarza zwolnieniu.

Elektroniczne zwolnienia lekarskie – automatyzacja L4.

Zwolnienia elektroniczne można wystawiać od 1 stycznia 2016r, jednak dopiero od 1 grudnia 2018, elektroniczne dokumenty zastąpiły papierowe zaświadczenia na dobre. Wyjątkiem są sytuacje specjalne, w których to wystawienie zwolnienia drogą elektroniczną jest uniemożliwione. Do takich sytuacji zalicza się brak dostępu do internetu czy lekarska wizyta domowa bez dostępu do sprzętu mobilnego.
Jeśli jednak jesteś tak przywiązany do papierowych zaświadczeń, to lekarz na prośbę jest zobowiązany wystawić wydrukowane e-zaświadczenie.
Jednak jak tłumaczy Minister Elżbieta Rafalska, tradycyjne L4 przez wiele lat nastręczały wiele trudności lekarzom i pacjentom, pracownikom i pracodawcom. Pracownicy nie będą już musieli dostarczać do miejsca pracy tradycyjnego, papierowego zwolnienia i unikną obniżenia wypłaty świadczenia w razie przekroczenia terminu dostarczenia druku. Z kolei pracodawcy zyskają szybszy dostęp do informacji, o chorobie i nieobecności pracownika poprzez system. Natomiast sami lekarze zaoszczędzą czas, który poświęcali na ręczne wypisywanie zaświadczeń – od teraz, po wpisaniu numeru PESEL system sam podpowie większość danych. E-zwolnienie ma następnie automatycznie trafiać do ZUS.

Auto SMS z informacją o L4 to ułatwienie dla pracownika i pracodawcy.

Najnowsze dane ZUS pokazują, że ok. 60 proc. zwolnień ma obecnie formę elektroniczną. Pacjenci, którzy mieli już okazję korzystać z e-zaświadczeń, doceniają to usprawnienie – nie muszą oni już między innymi znać numeru NIP pracodawcy. Pomimo wielu zalet pojawiają się obawy – czy zwolnienie na pewno dotrze do pracodawcy? Czy zapamiętam dokładnie datę i termin zwolnienia?

Kolejnym ułatwieniem i odpowiedzią na obawy mają być auto SMS od ZUS-u. Od 1 grudnia, zarówno pracownik i pracodawca mogą otrzymywać SMS-a z powiadomieniem o wystawionym przez lekarza zwolnieniu. W wiadomości będzie informacja od kiedy i do kiedy obowiązuje zwolnienie. Usługa jest zupełnie darmowa.
Jednakże funkcja otrzymywania powiadomień SMS jest dostępna jedynie dla zarejestrowanych, ubezpieczonych użytkowników, posiadających profil na Platformie Usług Elektronicznych ZUS (PUE ZUS). Jak wyjaśnia Gertruda Uścińska:

Możemy włączyć opcję otrzymywania SMS-a o uzyskaniu zwolnienia lekarskiego. Wychodząc od lekarza, ubezpieczony od razu odbierze SMS-a z informacją, że lekarz wystawił mu zaświadczenie o niezdolności do pracy, a także na jak długo. Również pracodawca może aktywować usługę informowania go SMS-em o wystawieniu zaświadczenia lekarskiego jego pracownikowi. Jeśli nie wiemy, jak aktywować usługę, Centrum Obsługi Telefonicznej ZUS w tym pomoże.

Zmiany w zwolnieniach lekarskich postępują na korzyść pracowników, którzy nie będą już zobowiązani doręczać ich pracodawcom osobiście. Szybszy przepływ informacji zapewnią darmowe, automatyczne powiadomienia SMS. Funkcja otrzymania wiadomości SMS dostępna będzie jednak tylko dla tych, którzy posiadają profil na PUE ZUS (założenie profilu również jest darmowe). SMS będzie zawierał informację o zakresie obowiązywania zwolnienia.


skuteczny marketing SMS PlaySMS dobre praktyki

Marketing SMS czy masowa wysyłka SMS, jak pokazują liczne badania, jest jedną z najskuteczniejszych form dotarcia do klienta i budowania z nim relacji. Ze względu na prostotę i dostępność powiadomień SMS, ta metoda jest uznawana za najbardziej osobistą formę komunikacji. Jednak marketing SMS wciąż zmaga się ze swoimi demonami – przez sporą grupę jest wciąż mylony ze SPAM-em. Co należy zrobić i oczym pamiętać, aby treść SMS-a przyciągała, była dopasowana do odbiorcy, a tym samym powodowała pozytywny wydźwięk i wspomagała budowanie relacji? Oto 5 kroków i dobrych praktyk do sukcesu w marketingu mobilnym.

1. Marketing SMS dostosowany do standardów RODO. Pamiętaj o zgodach!

Rozpoczynając planowanie masowej wysyłki SMS, w pierwszej kolejności należy zadbać o zgodność prawną, oraz zabezpieczyć dane odbiorców. Od maja 2018r., ustawa RODO reguluje prawo dotyczące danych osobowych. Najważniejszymi aspektami, o których należy pamiętać i ich przestrzegać, to prawo odbiorcy do rezygnacji z subskrypcji w każdym momencie. Odbiorca ma prawo decydować o swoich danych oraz ich przeznaczeniu. Jeśli więc mowa o komunikacji za pomocą powiadomień SMS, każdy odbiorca musi wyrazić na to jawną i świadomą zgodę, jednocześnie zachowując prawo do jej wycofania w każdym momencie.  Zapewnienie przejrzystości i klarowności leży po stronie podmiotów przechowujących i przeważających dane klientów. Temat RODO i marketingu SMS został dokładnie zgłębiony w innym wpisie, do którego przeczytania zachęcam każdego przedsiębiorcę zaczynającego przygodę z marketingiem mobilnym oraz tych, którzy chcieliby sobie odświeżyć temat.

RODO A MARKETING SMS

Jak jednak się upewnić, czy baza kontaktów jest zgodna z RODO? Przede wszystkim należy odejść od praktyki kupowania bazy kontaktów z niesprawdzonych źródeł. Może być to przyczyną problemów związanych z prawem, niedopasowaniem klientów do naszych celów oraz ryzykiem, w którym dana baza klientów wcale nie będzie zainteresowana tym, co mamy do przekazania.
Dlatego masowa wysyłka SMS powinna być zaplanowana tylko do tych klientów, którzy są zainteresowani komunikacją z firmą. Najlepszym rozwiązaniem będzie więc zbudowanie własnej bazy od podstaw, w której to klienci sami chcą się do niej zapisać, będąc tym samym zainteresowani nawiązaniem relacji i wyrażają niewymuszoną zgodę na kontakt. Więcej wskazówek na temat budowania bazy znajduje się w linku poniżej.

Buduj bazę swoich klientów wspólnie z PlaySMS

2. Personalizacja

Gdy juz wiesz, że Twoja baza danych jest zgodna ze standardami RODO, a kontakty z bazy to potencjalni klienci z grupy docelowej, należy przejść do etapu planowania wysyłki SMS. Dużym wyróżnikiem marketingu SMS spośród innych metod komunikacji jest osobisty stosunek do komunikatów SMS. Jednak przez lata sposób ten został nadmiernie wykorzystywany przez nieświadomych przedsiębiorców, co spowodowało efekt SPAM-u. Jak tego uniknąć? Odpowiedzią jest personalizacja i dopasowanie komunikatu do odbiorcy oraz sytuacji. Personalizacja może polegać na prostym zawarciu imienia klienta w treści wiadomości SMS, czy kompletne dane zamówienia lub preferencji klienta. Wszystko zależy od tego, jaki efekt chcemy uzyskać oraz do jakich celów wykorzystujemy tę metodę komunikacji. Najlepszym sposobem na automatyzację (pozwalającą na pełną kontrolę nad masową wysyłką SMS) personalizacji jest integracja auto SMS z API SMS. Dzięki temu połączeniu, wewnętrzny system firmy sam będzie generował odpowiednie wiadomości do klientów, uzupełnione o potrzebne dane, w odpowiedzi na konkretne zapytania i sytuacje.

API i automatyzacja powiadomień SMS

3. Treść

Najważniejsze w treści marketingowych SMS jest dopasowanie do sytuacji i jasny przekaz. Treść musi odpowiadać na potencjalne potrzeby, aby był interesujący. Należy pamiętać, że :

  • w jednej wiadomości SMS można zawrzeć maksymalnie 160 znaków, dlatego komunikat powinien być zwięzły.
  • Do dyspozycji przedsiębiorców są dostępne różne rodzaje wiadomości i powiadomień SMS, które pełnią różną funkcję i w zależności od celów, należy stosować różnorodne metody.
  • Aby marketing SMS był skuteczny, musi być spójny z resztą komunikacji firmy.
  • Należy pamiętać o języku i stylu treści, który powinien być kulturalny (chyba, że firma praktykuje inny styl na co dzień)
  • CAPS LOCK służy głównie do wyróżnienia krzykliwej treści i nie należy go nadużywać. Można go stosować np. w nadpisie, w celu wyróżnienia wiadomości spośród innych nadawców.

4. Nadpis

Nadpis, czyli zdefiniowane pole nadawcy, jest ważnym elementem wizerunkowym w marketingu mobilnym. Wysyłanie auto SMS z losowego, 9-cyfrowego numeru może nie być tak skuteczne, jak wysyłanie powiadomień SMS z nadpisem z nazwą własnej firmy. Dzięki takiemu rozwiązaniu odbiorca będzie natychmiast wiedział od kogo jest wiadomość, dlatego chętniej ją otworzy (co automatycznie wpływa na wyższy współczynnik Open Rate), niż wiadomość od nieznanego numeru, który może kojarzyć się ze SPAM-em. Ponadto dzięki nazwie firmy w polu nadawcy, łatwiej buduje się profesjonalny wizerunek, jest to również element wpływający na wiarygodność komunikatu.

5. Czas Wysyłki

Ostatnią dobrą praktyką, o której trzeba pamiętać przy planowaniu masowej wysyłki SMS, jest czas. Pomimo oczywistości, często zapomina się o jego istocie. W zależności od założonego celu wysyłki, powinniśmy uwzględnić czas jej wysłania/dostarczenia.

  1. Szanuj swoich klientów – nie wysyłaj im wiadomości w nocy lub o świcie – to wywoła tylko złość, co zniweczy plany budowania pozytywnego wizerunku.
  2. Jeśli zależy Ci na jak najwyższym Open Rate i zapamiętaniu wiadomości czy wywołaniu reakcji – wiadomości wysyłaj, gdy klienci skończą pracę.
  3. Jeśli zależy Ci, aby wiadomości były odczytane od razu, ze względu na jakąś sytuację (np. promocja na lunch w godzinach od 12-13), zaplanuj wysyłkę wcześniej, aby system sam mógł ją wysłać – będziesz miał pewność, że wysyłka zostanie zrealizowana o konkretnej godzinie.

Masowa wysyłka SMS wymaga planowania i strategii, aby przyniosła korzyści. Stosując się do dobrych praktyk i unikając błędów, powiadomienia auto SMS będą nieocenioną pomocą w budowaniu wizerunku i najlepszą metodą komunikacji z klientem. Dlatego zadbaj o zgodność prawną, wartościową bazę kontaktów, personalizuj i dopasowuj treść do odbiorcy. Warto pamiętać również o automatyzacji poprzez API SMS, by proces był zintegrowany i nie wymagał wysiłku. Jeśli masz jakieś pytania lub problemy z planowaniem marketingu SMS – pamiętaj, że pozostajemy do Twojej dyspozycji i zapraszamy do kontaktu.


AlertRCB PlaySMS

10 sierpnia 2018 roku ruszył pierwszy test wiadomości SMS wysyłanych jako alert pogodowy RCB do mieszkańców województw objętych zagrożeniem. Czym jest RCB, dlaczego wysyłają wiadomości SMS akurat do Ciebie i czego można się po nich spodziewać? 

Tajemniczo brzmiący skrót RCB to po prostu Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, które informuje, że AlertRCB to pilotażowy program, który polega na wysyłaniu krótkich wiadomości (czyli wysyłce SMS) do abonentów wszystkich sieci komórkowych, znajdujących się w obszarze zagrożenia. Według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW), poprzez zagrożenie rozumie się nagłe zjawiska pogodowe takie jak intensywne burze lub gwałtowne nawałnice, które mogą zagrażać życiu.

Jak będzie działać AlertRCB?

Gdy Rządowe Centrum Bezpieczeństwa otrzyma informacje o zbliżającym się niebezpieczeństwie, przekaże natychmiastowo taką informację do operatorów telekomunikacyjnych. Następnie Ci będą mieć obowiązek poinformować wszystkich klientów znajdujących się w zasięgu ich stacji bazowych.

Jak podaje się na oficjalnej stronie RCB, program AlertRCB ma wystartować 12 grudnia, ale już teraz w sezonie wakacyjnym został przeprowadzony pilotażowy program, w związku z nasileniem różnego rodzaju gwałtownych zjawisk pogodowych. Ze względu na prognozowane przez IMGW zjawiska pogodowe zagrażające życiu i zdrowiu, w piątek, 10 sierpnia, abonenci zamieszkujący województwa podlaskie, warmińsko-mazurskie, mazowieckie i lubelskie otrzymali pierwszą wiadomość SMS o treści:

 

Uwaga! Dzis gwaltowne burze, silny wiatr i ulewny deszcz. Miejscami grad. Unikaj otwartych przestrzeni, zabezpiecz dobytek. Sledz komunikaty pogodowe.

 

Oczywiście nie wszystkie komunikaty będą miały jednakową treść. Marek Zagórski, szef ministerstwa cyfryzacji, tłumaczy, że decyzję w sprawie treści SMS-a będzie podejmowało RCB. Zaznaczył, że ważne, by był to komunikat zwięzły i prosto sformułowany.

 

Ma spełniać jedną funkcję: ostrzegać

Dlaczego akurat SMS? No właśnie ze względu na niezawodność i możliwość szybkiego dotarcia, nawet gdy nie ma dostępu do internetu. Ponadto dzięki współpracy z operatorami, RCB jest w stanie dotrzeć do dużo większej liczby osób z komunikatem, lecz co najważniejsze – przeważająca większość Polaków ma możliwość otrzymania takiego zawiadomienia, ponieważ aż 92% posiada telefony komórkowe. Właśnie SMS umożliwia wysyłanie prostych, zwięzłych komunikatów. 160 znaków jest wystarczające do ostrzeżenia przed niebezpieczeństwem. Ze względu na ograniczoną liczbę znaków, wymóg przejrzystości a przede wszystkim wiarygodności, dużą rolę odgrywa również nadpis, który umożliwia natychmiastową identyfikację alertu przez odbiorcę. Dzięki zdefiniowanemu polu nadawcy, treść jest czytelna, wiadomość zyskuje na randze i wiarygodności, co w przypadku bezpieczeństwa jest nieocenioną wartością.

Aby otrzymywać takie powiadomienia, nie trzeba nigdzie się zapisywać. Są one wysyłane przez operatorów sieci w porozumieniu z RCB, gdy zaistnieje taka potrzeba. W takim razie trzeba odpowiedzieć na samo nasuwające się pytanie …

Czy w związku z Alertem RCB dane są dobrze zabezpieczone?

Jak zapewnia RCB, powiadomienia te będą wysyłane tylko w nadzwyczajnych sytuacjach, gdy wystąpi zagrożenie zdrowia i życia. W związku z tym

 

Alert RCB nie narusza bezpieczeństwa Państwa danych. Wiadomości (SMS) będą rozsyłane przez operatorów sieci komórkowych, z którymi mają Państwo zawarte umowy. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa nie gromadzi, ani w inny sposób nie przetwarza Państwa danych. Zadaniem RCB jest jedynie wysłanie, pozyskanej  informacji o zagrożeniu do operatorów sieci komórkowych.


światowy dzień emoji

17 lipca obchodzimy Światowy Dzień Emoji.

Emotikon używamy na co dzień, stały się częścią sposobu wyrażania siebie a nawet nośnikiem kultury. Skąd się wzięły emotikony i dlaczego są aż tak popularne?

Za sprawą krótkiej wiadomości wysłanej we wrześniu 1982 roku, Informatyk Scott Fahlman jest uważany za ojca emotikonów. Napisał On:

 

Proponuję tę sekwencję znaków jako oznaczenie żartów “:-)”

Od tej pory upłynęło 36 lat, a emotikony prawdziwą popularność zyskały dopiero na przełomie wieków za sprawą SMS-ów. Obrazkowe odpowiedniki emotikonów to emoji i to one są obecnie tak bardzo popularne, że w 2015 roku Oxford Dictionaries po raz pierwszy w historii przyznało tytuł “słowa roku” piktogramowi.


Popularność tego środka wyrazu tak bardzo rosła, że w 2016 Mark Zuckerberg postanowił do kultowej reakcji LUBIĘ TO! dodać kilka kolejnych reakcji wyrażonych za pomocą emotikon.

 

Dlaczego tak chętnie używamy emoji? Jak mówi Jennifer Daniel, która zajmuje się ich projektowaniem dla Google:

 

Do niektórych wyrażeń po prostu lepiej pasują obrazki niż tekst. Emoji stają się żartami zrozumiałymi tylko dla zainteresowanych, wchodzą do slangu, stają się częścią memów. Ulegają płynnym zmianom – tak samo jak język.

W Światowy Dzień Emoji, Google podzielił się ciekawym raportem, z którego możemy się dowiedzieć czegoś o najpopularniejszych emotikonach na świecie.

Jednak nie we wszystkich krajach używa się tych samych emotikon z taką samą częstotliwością. W Polsce najchętniej wysyłamy buziaki, mrugamy i przesyłamy uśmiechy.

W Indonezji wysyła się najwięcej uśmiechów i złożonych rąk – czy ma to związek z religijnością kraju? Natomiast w Tajlandii i Wietnamie zdecydowanie króluje emotikon z okularami, który również plasuje się w pierwszej, światowej #10.

Kraje Skandynawskie z kolei cechują się bardzo podobnym użytkowaniem emotikon. Są to serdeczne uśmiechy i serduszka.

Czy wiesz, że?

  1. W 2017 roku powstał film “The Emoji Movie”, zrealizowany przez Sony Pictures?  
  2. Emoji to rozszerzona forma emotikonów – oprócz tradycyjnych buzie, pojawiły się wizerunki zwierząt, miejsc, jedzenia czy przedmiotów.
  3. Data obchodów odnosi się do emotikonu kalendarza w sytemie iOS – widnieje tam właśnie 17 lipca.
  4. Apple dla systemu IOS co roku wypuszcza “kolekcję” specjalnych emoji dostępnych tylko dla użytkowników IOS? W zeszłym roku królował jednorożec.
  5. Emotikon w wiadomości SMS zajmuje 2 znaki – to znaczy, że jeśli treść SMSa ma 70 znaków, to zmieści się tam 35 emotikon.

playsms-rodo-marketing-sms-2.png

 

RODO (Rozporządzenie Ogólne o Ochronie Danych Osobowych) było opracowywane przez cztery lata, przyjęte zostało przez Parlament Europejski i Radę Unii Europejskiej w kwietniu 2016 r. a ostatecznie wchodzi w życie 25 maja 2018 roku.
Pytanie brzmi po co?
Prace nad zmianą prawa o ochronie danych osobowych wynikają z rozwoju społeczeństwa informacyjnego. Krajowe regulacje wydane były w oparciu o unijną dyrektywę z 1995 roku. Z upływem czasu, realia życia związane z rozwojem technologii całkowicie uległy zmianie, stąd zapotrzebowanie na zmiany w regulacjach chroniących dane osobowe, które nie uwzględniały wielu “nowych” zjawisk. Kluczowym celem zmian jest ochrona praw jednostki w sieci (prawo ma być ujednolicone na obszarze całej Unii).

KOGO BĘDZIE DOTYCZYĆ RODO?

Rodo będzie obejmować wszystkie firmy, które zbierają, przetrzymują i wykorzystują dane dotyczące osób fizycznych. Nie ma różnicy, czy to duże korporacje jak instytucje finansowe, firmy ubezpieczeniowe czy małe przedsiębiorstwa takie jak salon fryzjerski lub butik internetowy.

JAKIE WAŻNE ZMIANY BĘDĄ W MARKETINGU SMS-OWYM?

Najważniejszą zmianą obejmującą marketing sms-owy jest oczywiście konieczność dopilnowania i wyegzekwowania zgód marketingowych, o których trochę później.
RODO ma na celu realizację autonomii informacyjnej, w której to każdy ma prawo decydować o własnych danych osobowych. Pierwszorzędne będzie również zapewnienie bezpieczeństwa danych oraz wygody np przy transferze danych między przedsiębiorstwami. Każdy obywatel będzie mógł wystąpić do administratora zarządzającego jego danymi – z żądaniem przekazania danych osobowych w formie pliku pdf. Innymi słowy, przedsiębiorca będzie zobowiązany na zawołanie pokazać, które konkretnie dane wykorzystuje w swojej działalności.

PRAWO DO BYCIA ZAPOMNIANYM

To kolejna ze zmian, którą wprowadza General Data Protection Regulation (unijny skrótowiec to GDPR – polski RODO). Prawo to dobrze wyjaśnia Mirosław Pietrzak na swoim blogu

“Każdy obywatel ma prawo do zostania zapomnianym – innymi słowy, przetwarzając dane podmiotu, na jego żądanie, administrator musi usunąć dane, które posiada oraz te, które za jego pośrednictwem udostępnione zostały podmiotom trzecim. Dotyczy to ogółu infrastruktury, którą posługuje się administrator (łącznie z backupami i archiwami). Administrator musi upewnić się, że wszelkie publikacje (internetowe, prasowe itp.) danych osobowych związane z daną jednostką są usunięte”

Dobrym rozwiązaniem takiej sytuacji w SMS-ach marketingowych może być opcja SMS-ów dwukierunkowych, gdzie będzie możliwość własnoręcznego wypisania się z newslettera czy subskrypcji.

JAK POWINNA WYGLĄDAĆ PRAWIDŁOWA ZGODA MARKETINGOWA?

Według RODO, zgoda marketingowa powinna być wyraźnie dobrowolna, łatwa do zweryfikowania, gdyż to po stronie administratora stoi udowodnienie, że klient świadomie wyraził zgodę na przetwarzanie jego danych osobowych.
W obliczu nasilającej się legislacji, zabronione będzie pozyskiwanie zgody “jak najszybciej”, “jak najłatwiej”. Proces pozyskiwania zgód powinien więc być zrozumiały i klarowny dla osoby wyrażającej zgodę. Dodatkowo w nowej klauzuli ma się znajdować poszerzone pojęcie danych osobowych o adresy IP oraz pliki cookies.
Można więc wyróżnić najważniejsze cechy zgody marketingowej odpowiadającej standardom RODO:

  • jawna
  • świadoma
  • dobrowolna
  • potwierdzona

Równie ważne jest weryfikowanie wieku osób, do których kieruje się działania marketingowe. Od maja 2018 nie wystarczy zebranie danych, lecz w przypadku osoby niepełnoletniej – kontakt i uzyskanie zgody od rodziców/prawnych opiekunów na przetwarzanie danych osobowych.

RÓŻNICE MIĘDZY ZGODĄ DOROZUMIANĄ A PEŁNOPRAWNĄ.

Różnica między zgodą dorozumianą a pełnoprawną może wydawać się subtelna, natomiast jest na tyle znacząca, że może nas pociągnąć do ogromnych konsekwencji, jeśli o to nie zadbamy.
Zgodnie z RODO:

„zgoda osoby, której dane dotyczą oznacza dobrowolne, konkretne, świadome i jednoznaczne okazanie woli, którym osoba, której dane dotyczą,
w formie oświadczenia lub wyraźnego działania potwierdzającego, przyzwala na przetwarzanie dotyczących jej danych osobowych’’

Natomiast zgoda dorozumiana to taka, która nie jest zgodą bezpośrednio i świadomie wyrażoną przez podmiot. Za przykład może posłużyć sytuacja, w której dostajemy od kogoś wizytówkę. Otrzymanie wizytówki nie jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych w celach marketingowych. Podmiot może wyrazić zgodę słownie, lecz jest to trudne do udowodnienia bez obiektywnych świadków. Dorozumienie zgody oznacza również ukrycie zgody
w regulaminie oraz inne praktyki mające na celu szybkie pozyskanie danych bez klarownego wyrażenia zgody na ich przetwarzanie.

KARY

Co w przypadku niedopilnowania formalności po 25 maja 2018?
Za naruszenie prawa grożą ogromne kary. Firma, która doprowadzi do wycieku danych osobowych będzie musiała liczyć się z karami nawet do 20 mln euro lub przygotować się na sankcje równające się 4% obrotów za poprzedni rok działalności.

 

Głodnych wiedzy zapraszam po oficjalne informacje na stronę giodo.